poniedziałek, 11 czerwca 2012

Care&go biedronkowy szampon przeciwłupieżowy

Dzisiaj o biedronkowym kosmetyku do włosów, który zawsze omijałam szerokim łukiem, jednak gdy zaczął pojawiać mi się łupież pożyczyłam od mamy ten oto szampon... Care&go szampon przeciwłupieżowy do włosów normalnych codzienna pielęgnacja.


Producent: Zawarta w szamponie formuła Active Zinc Pyrithione usuwa oznaki łupieżu. Działa kojąco na skórę głowy i pomaga przywrócić jej naturalną równowagę, dając w efekcie piękne włosy. Innowacyjna technologia z kompleksem substancji aktywnych zapewnia włosom miękkość i jedwabistość. Zawarty w formulacji D-panthenol zwiększa poziom nawilżenia włosów oraz zapobiega rozdwajaniu się końcówek.

Moja opinia: Szampon kosztuje niecałe 5 zł. Jak mówiłam wcześniej trochę się bałam pierwszego użycia, ale zaryzykowałam. Pierwsze co bardzo mi się spodobało to zapach, podobny do pomarańczowego Head&Shoulders. Zapach utrzymuje się na włosach po umyciu przez jakiś czas. Bardzo dobrze się pieni i dokładnie oczyszcza włosy z wszelkich zanieczyszczeń. Moje włosy były po nim miękkie i takie sypkie, strasznie podobał mi się ten efekt za 5 zł ;) czy nawilżone to ciężko mi powiedzieć, na pewno nie były obciążone ani jakieś sianowate. Co do działania przeciwłupieżowego... mam wrażenie, że moim włosom spasował o wiele bardziej niż pomarańczowy H&S. Stosowałam go co drugi dzień, i przy 4-5 myciu zauważyłam dużą poprawę. Może i byłoby szybciej gdybym myła włosy codziennie. Zużyłam połowę butelki, potem przerwałam bo łupieżu nie widziałam a i farbowanie włosów było w planach :) szampon jest w miarę wydajny. Jestem z niego bardzo zadowolona i jeśli jakiś łupieżowy problem znów się pojawi, na pewno po niego sięgnę. Warto wypróbować za taką cenę, polecam dziewczyny :) moja ocena to 5/5.

Próbowałyście ten szampon? Jak Wasze wrażenia? :)
***
A to zapowiedź posta, który pojawi się już niebawem... ;)

L'oreal Sublime Mousse - Uwodzicielski Mahoń

19 komentarzy:

  1. Miałam ten szampon ale żółty do włosów przetłuszczających się i bardzo go lubiłam :)
    Zapraszam do mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się zachwycałam szamponem z Joanny fajny efekt za 4zł :D

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę. Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie próbowałam może kiedyś kupię ale mam tyle szamponów do zużycia że ho ho ho :d

    a kolor farby piękny- nie mogę doczekać się posta :D ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm to nie dla mnie, wydaje mi się że skład tego szamponu nie jest zbyt ciekawy;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety posiada SLS-y w składzie :P

      Usuń
  6. moja biedronka jakoś słabo zaopatrzona, nie widziałam go jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  7. w domu u rodziców ostatnio był ten szampon ( zielona wersja z odżywką) umyłam w nim włosy z 2 razy i przyznam, że nie jest zły, zapach naprawdę fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam tą żółtą edycję i także jestem zadowolona<3

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam kiedyś, ale jakoś nie pamiętam jak się sprawdzał, może go kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam ale tylko te z serii Natei :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Coraz bardziej przekonuję się do biedronkowych kosmetyków-pewnie ten szampon wyląduje w moim koszyku prędzej czy później:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja miałam Natei Naturals, ale będę pamiętać o tym w razie łupieżu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekam na kolejnego posta, bo jestem ciekawa... i to bardzo :)
    Pozdrawiam, Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szamponu nie używałam ale jak pojawi mi się taki problem na głowie to z pewnością skorzystam :D

    OdpowiedzUsuń
  15. mam wersję ( chyba ) cytrynową, może być, chociaż moim faworytem zawsze pozostanie Nizoral:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja na szczescie nie mam problemów z łupieżem i Tobie też tego życzę,ciekawa jestem efektu farbowania u Ciebie ,też używałam tej pianki i jestem zadowolona,pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. fajny ten szampon i kojarzy mi się z H&S

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za opinię :)
Na pytania odpowiadam pod komentarzem.
Proszę o nie umieszczanie spamu i obraźliwych komentarzy.